wtorek, 20 września 2016

Swaziland

...
 Oddała nam swój pokój. Duży, z wielkim łóżkiem i łazienką. Nie ma bieżącej wody, ale to akurat najmniejszy problem. Dostajemy nawet wiaderko z grzałką, by nie zamarznąć przy wieczornej toalecie. Przy tych temperaturach zimny kubeł wody nie byłby najzdrowszym pomysłem. „Zostańcie ile chcecie”, oznajmia pani. Zaprzyjaźniamy się z rodziną i dzieciakami.
...

JUŻ NIEDŁUGO UKAŻE SIĘ NASZA KSIĄŻKA!!! 
Tą i inne niesamowite historie z naszej dwuletniej przeprawy przez kilkanaście krajów afrykańskiego lądu będziesz mógł zabrać do domu. Poznasz w niej nasze życie, cudownych, napotkanych po drodze ludzi, poznasz smaki i zapachy Afryki. 
Pozdrawiamy Was serdecznie i już wkrótce szukajcie nas w księgarniach !