wtorek, 1 listopada 2016

Republika Południowej Afryki

...        
. „Może to właśnie tutaj zostaniemy?”, rzuca pół żartem, pół serio Michał. „Mieliśmy przyjechać  tylko na chwilę”, mówię.  RPA nie było nigdy naszym celem, nie było takich planów, ani nawet chęci, by odwiedzić właśnie ten kawałek czarnego lądu. Powód? Już sama nie wiem… Chyba zbyt wiele negatywnych, rasistowskich historii. RPA to rozwinięty kraj, którego miasta nie różnią się niczym od tych, znanych nam w Europie. Taka Afryka nie była na liście moich marzeń.
...

JUŻ NIEDŁUGO UKAŻE SIĘ NASZA KSIĄŻKA!!! 
Tą i inne niesamowite historie z naszej dwuletniej przeprawy przez kilkanaście krajów afrykańskiego lądu będziesz mógł zabrać do domu. Poznasz w niej nasze życie, cudownych, napotkanych po drodze ludzi, poznasz smaki i zapachy Afryki. 
Pozdrawiamy Was serdecznie i już wkrótce szukajcie nas w księgarniach !



Pierwsze chwile na południowo afrykańskiej ziemi

Góry smocze


Piękna rodzina, która sprezentowała nam bilety do Polski

Cudowna Mama Dea, misjonarka ze Stanów

Armand, zwany Mojżeszem :-)

Z salonu w domku dla gości





NA SAFARI









Z Denise, Armandem, Siyabonga i Tanya-misjonarka z RPA







Sępy wyjadają resztki bawoła zjedzonego przez lwy











PODRÓŻE PO POLSKIEJ KRAINIE I SPOTKANIA Z PRZYJACIÓŁMI






5 komentarzy:

  1. Mam nadzieje, ze otrzymaliscie wizy. Dajcie znac!

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie... wciąż czekamy :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  2. Gdybyście napisali książkę, zapewne przeczytałabym ją w kilka godzin... Wasze opisy w pewien sposób mnie motywują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Martyna za miłe słowa :-) mam nadzieję że coś napiszemy kiedyś . Muszę sięgnąć po twoją "Jestem wiatrem". Pozdrawiamy gorąco!!!!

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń