wtorek, 3 marca 2015

Farma oleju palmowego


...
                Podążam za bosą panią poznaną już wcześniej. Pracuje sama. Nosi wodę, przebiera ziarna, gotuje oleistą substancje. Co kilka metrów unosi się dym palenisk na których ogromne rozgrzane kotły buchają duszącą parą. Pierwszego dnia uważam by nie skończyć jak mały Kwesi. Widzę dym bez ognia. Wszędzie ukrop i para więc niewinne kupki mogą okazać się palącą pułapką. Zwracam uwagę na każdy krok, badam teren, obserwuje ścieżki po których poruszają się pracujący na farmie. Ich śladem chodzę  po utartych szlakach. Każdego dnia spotykam nowe twarze. Pracują też dzieci.
...

JUŻ NIEDŁUGO UKAŻE SIĘ NASZA KSIĄŻKA!!! 
Tą i inne niesamowite historie z naszej dwuletniej przeprawy przez kilkanaście krajów afrykańskiego lądu będziesz mógł zabrać do domu. Poznasz w niej nasze życie, cudownych, napotkanych po drodze ludzi, poznasz smaki i zapachy Afryki. 
Pozdrawiamy Was serdecznie i już wkrótce szukajcie nas w księgarniach !









































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz