poniedziałek, 2 lutego 2015

Pierwsze kroki w Ghanie.


...
Co jakiś czas z różnych izdebek wyłaniają się postacie. A to muskularny młodzieniec bez przedniego zęba łapie małego brzdąca i kąpie go w misce. A to głowa starszej kobiety wyłania się co chwilę w przerwie drzemki lub zmiany położenia niemowlaka łażącego po jej nagiej piersi. A to koza wkradła się by wyjeść kassawę z przewróconego wiaderka.  Wpada też kura wyżerająca nasiona palmy. Najstarsza pani domostwa przysypia na ławeczce, ale w większości jest zajęta. Stara ręka zwinnie operuje maczetą obierając kassawę, plantany lub przygotowując nasiona palmy do suszenia. Lubię ją. Jej pomarszczona twarz spokojnie kiwa na przywitanie.
...

JUŻ NIEDŁUGO UKAŻE SIĘ NASZA KSIĄŻKA!!! 
Tą i inne niesamowite historie z naszej dwuletniej przeprawy przez kilkanaście krajów afrykańskiego lądu będziesz mógł zabrać do domu. Poznasz w niej nasze życie, cudownych, napotkanych po drodze ludzi, poznasz smaki i zapachy Afryki. 
Pozdrawiamy Was serdecznie i już wkrótce szukajcie nas w księgarniach !


Witaj oceanie w Ghanie


Chłopaki w buszu

Plażowiczki

Eric

Josh, na plaży rasta

Gałgan. Kompan na spacery w Temie

Dzieciaki w przedszkolu w Duadze

Po obiednia drzemka







Kolejka...
  
...do mycia rączek







Życie w wiosce


Jego odwiedzamy po zajęciach w przedszkolu

Monika


Kasawa




Nasiona do produkcji oleju palmowego



Kuchnia






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz